08.12.2008

Łotwa - odsłona druga:)

EKIPA ŁOTEWSKA To i ja dwa slowa dorzuce. Choc nie mam sil, aby sie zmierzyc z opisem dzien po dniu naszego wyjazdu ewangelizacyjnego, to mam ogromne pragnienie podzielenia sie kilkoma myslami. Rozpoczne od Radkowego watku: z siostrami Dominikankami mozna w ciemno isc i glosic ewangelie nawet na koniec swiata:) To wlasnie one nas zaprosily, daly nocleg, wyzywienie, tlumaczyly, modlily sie za nas, modlily sie z nami, rozmawialy o najtrudniejszych sprawach, dzielily sie swoim zyciem, ale i smialy do rozpuku, czy potrzeba czegos wiecej?! Nasz Liepajski "spodek", z ktorego wyruszalismy na wszystkie wyprawy stal sie dla nas prawdziwym domem. Alleluja! Spotkania w parafiach byly dla nas bardzo wymagajace, gdyz musielismy wielokrotnie sie przelamywac i kolejny raz z zapalem mowic oredzie wciaz do tej samej ewangelii lub piaty raz mowic swiadectwo o sprawach, ktore wciaz sa trudne. Zmeczenie czasami dawalo sie we znaki, ale jeszcze wiecej, duzo wiecej otrzymalismy wewnetrznej radosci z mozliwosci gloszenia, spotykania ludzi i wspolnej modlitwy. Czesto przychodzily osoby proszace o uzdrowienie siebie lub kogos bliskiego z nalogu. Szczegolnie w Saldus, gdzie na spotkaniu byli mezczyzni z osrodka dla uzaleznionych. I tu otrzymalem laske odkrywania, przezywania Krucjaty Wyzwolenia Czlowieka, wiedzialem, mialem pewnosc, ze Bog nas tam postawil ze wzgledu na to dzielo. Wielokrotnie w czasie modlitwy prosilismy o wstawiennictwo Niepokalanej, sw.Stanislawa, Maksymiliana czy ks.Franciszka. Jak wielka jest madrosc w znaku KWC, w zlaczonych dloniach, ktore sa na jednym poziomie, jak wazne jest to, ze my nie mamy patrzec z gory, wyciagac, podnosic. Nie. Proszacy o modlitwe ludzie podchodzili do krzyza badz tabernakulum, klekali i gdy nas Duch Sw. dalej prowadzil zrozumialem, ze to Chrystus pierwszy zstepuje, schodzi do nas, naszego poziomu i kleka razem z naszym bratem, przytula go do krzyza. Nie moglem dalej stac obok, chcialem byc z moim bratem-Jezusem. Duzo wdziecznosci. Bylo tez ekumenicznie. Ostatnie zdjecie zostalo zrobione podczas dzielenia sie wiara w luteranskiej szkole ewangelizacji. Bardzo dziekujemy za Wasza modlitwe w intecji tej wyprawy. Alleluja! Aga i Marcin PS1 Rozpisuje konkurs na odgadniecie, ktora z siostr na zdjeciu jest przelozona:) Przewidziana nagroda. (Z konkursu wykluczone sa osoby znajace siostry:) Piszcie na mail diakonii misyjnej. PS2 Przepraszam za brak polskich liter, ale cos sie popsulo.

6 komentarzy:

Radek (radzioszek) pisze...

Chciałem tylko dodać, że ten spodek, w którym mieszkaliśmy, zwaliśmy często OKRĄGLACZKIEM :) tak pieszczotliwie :P LOL

Anonimowy pisze...

a jakie sa nagrody w konkursie?

diakoniamisyjna pisze...

Nagroda niespodzianka:)

diakoniamisyjna pisze...

to ja obstawiam ze ta siostra w dolnym rzedzie.

natalia.

radzioszek pisze...

To jeszcze dla sprecyzowania podaj, która to jest z tych trzech na zdjeciu gdzie są we 3. :]

diakoniamisyjna pisze...

hehe. sami nie wiecie pewnie bo nie rozpoznajecie :P to trojaczki jakies czy co? :)