26.11.2012

List z Karagandy

Już ponad miesiąc jestem w Kazachstanie. Mieszkam w mieście Karaganda, przy nowo poświęconej katedrze (konsekracji dokonał ks. kard Angelo Sodano 9 września 2012r.) pod wezwaniem Пресвятой Девы Марии Фатимской, Матери всех народов, co na polski przetłumaczono jako p.w. Matki Bożej Fatimskiej – Matki Wszystkich Narodów. Chętnych odsyłam na stronę diecezji karagandyjskiej, gdzie można nieco więcej poczytać i zobaczyć zdjęcia, m.in. z poświęcenia katedry.
 

Przyjechałam tu z Aniką Błaszczyk, która pochodzi z okolic Kielc. Jest moją rówieśniczką, a nasza współpraca rozpoczęła się na lotnisku. Wcześniej tylko raz widziałyśmy się w Krościenku n/D, dosłownie przez kilka minut. Cieszę się, że jest tu ze mną. Jest dla mnie dużym wsparciem, wiele mogę się od niej nauczyć.
 

04.11.2012

Zaduszki misyjne

Inicjatorzy zorganizowanych po raz pierwszy w Poznaniu Zaduszek misyjnych, podczas których modlono się za misjonarzy zamordowanych w minionym roku na poszczególnych kontynentach przyznają, że w ich ślady zmierzają pójść inne miasta. Planowane jest przeprowadzenie tego typu wydarzeń w Warszawie, Łodzi i Wrocławiu.

Zaduszki misyjne przygotowane przez Diakonię Misyjną Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Poznańskiej przy wsparciu Akademickiego Koła Misjologicznego odbyły się wczoraj wieczorem w poznańskim kościele pw. Maryi Królowej na Rynku Wildeckim.

Jak podkreślają organizatorzy zaduszek, zamierzają je odtąd przygotowywać co roku. "Zadeklarowały się już także Diakonie Misyjne Ruchu Światło-Życie z Warszawy, Łodzi i Wrocławia, które pragną iść w nasze ślady i również zorganizować w przyszłym roku zaduszki − informuje KAI Tomasz Kiesling, który wraz z żoną zaangażowany jest w działalność Diakonii Misyjnej Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Poznańskiej zauważając, że może to być początek dobrej tradycji podkreślającej aspekt misyjny Kościoła.

"Kiedy zastanawialiśmy się, co jeszcze możemy zrobić w aspekcie misyjnym, nagle stało się jasne, że powinniśmy wspomnieć tych wszystkich, którzy odeszli w służbie na misji właśnie w bliskości Dnia Zadusznego - wyjaśnia początki tej inicjatywy Tomasz Kiesling.

"Zamordowani w różnych zakątkach świata misjonarze głosili Boga i nieśli miłosierdzie. Sam moment ich śmierci w szczególny sposób zaowocował niesamowitym świadectwem radykalizmu pójścia za Chrystusem" − zauważa w rozmowie z KAI ks. Adam Pawłowski z Diakonii Misyjnej prowadzący zaduszki podkreślając, iż wierzy, że świadectwo tych misjonarzy jest dla nas wszystkich zaproszeniem do tego, aby w miejscach, w których żyjemy i pracujemy, w różnych sytuacjach dawać świadectwo o Jezusie.

Przed wystawionym Najświętszym Sakramentem dziękowano również za wszystkich, którzy podejmują dzieło misyjne i proszono, aby angażowało się w nie coraz więcej osób poprzez modlitwę, a także konkretną posługę misjonarską.

Źródło: www.deon.pl