05.05.2008

Diakonia Misyjna - nowe spotkanie i... Kenia!!!

Spotkanie Diakonii Misyjnej będzie w środę 7.05 o 19.30 w par. MB Nieustającej Pomocy przy ul. Nobla (salka oazowa nad zakrystią). Będziemy słuchali relacji z działalności ewangelizacyjnej w Premia de Mar oraz opowieści wolontariuszy misyjnych - państwa Martę i Jana Kaczmarków z Domowego Kościoła, którzy byli już w Tanzanii i Papui Nowej Gwinei, a teraz - mamy nadzieję wysłać ich do zakładania DK w Kenii (!!!)
Chcielibyśmy, żeby młodzi wolontariusze też pojechali do Kenii - i nawet są chętni - ale mamy ogromną wątpliwość, czy rozpoczynać nowy kierunek naszej działalności skoro nie mamy ŻADNYCH pewnych kandydatów na kontynuację misji w Kazachstanie. DLATEGO PROŚBA DO JESZCZE NIEZDECYDOWANYCH - NAPISZCIE DO NAS I ZGŁOŚCIE SIĘ JUŻ DO NAS DO TEGO KAZACHSTANU -


"Alleluja - Let this light burn burn burn ,all for Jesus

Drogi Księże Piotrze i Moi Ukochani Przyjaciele Marzeno, Marcinie, Sylwio…
Na wstępie dziękuję bardzo za tę myśl i chęć napisania do mnie. Powiem Wam coś o sobie, co na pewno już Wam przekazali moi przyjaciele.
Nazywam się Fr.Francis Gaciata, ukończyłem studia teologiczne w Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża, prowadzonym przez Opus Dei. Jestem jednak księdzem diecezjalnym.
Moja diecezją jest MERU. Moim biskupem jest RT Rv.SALESIOUS MUGAMBI.
W diecezji jestem odpowiedzialny za zarządzanie [stewardship], koordynuję w imieniu biskupa wszelkie sprawy związane ze sprawami personalnymi.
Rozpoczęliśmy program dla życia rodziny, mający wspierać je na drodze do życia na wzór Świętej Rodziny. Program ruszył w odległej okolicy, która teraz jest dużą parafią pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu, gdzie jestem wikariuszem.
Kiedy byłem w Polsce, byłem bardzo szczęśliwy, że mogłem spotkać rodziny z sześciorgiem i więcej dziećmi. Usłyszałem o tym wszystkim, czym się zajmują. Podzieliłem się tym z Biskupem, a on powiedział, że taka grupa mogłaby stać się źródłem wsparcia i zachęty dla świętości i zdrowia rodzin w Meru. Modlę się o to wciąż, odkąd wyjechałem z Polski.
Drogi Księże, zapewniam Cię, że z mojego niewielkiego doświadczenia wiem, że DZISIAJ POTRZEBUJEMY TAKIEJ GRUPY. CHRZEŚCIJAŃSTWO JEST OBECNIE BARDZO SŁABE. INNE RELIGIE STAJĄ SIĘ CORAZ MOCNIEJSZE. POTRZEBUJEMY LUDZI, KTÓRZY BĘDĄ PORUSZAĆ, KTÓRZY STANĄ I BĘDĄ ŚWIADCZYĆ.
Księże, uruchomiliśmy również program dla ubogich dzieci. Tutaj HIV/AIDS sprawiło, że wiele dzieci jest sierotami, a braki w edukacji pozbawiają nadziei wiele rodzin.
Mamy 190 dzieci bez rodziców, które się uczą. Są też inne, jest ponad 210 dzieci, które nie mają szkoły.
Ok.

Kenia.
Tak jak pisałem wszystko jest ok. Z premierem jest spokojnie. Nie ma problemów. Za to dziękujemy Bogu.
W naszej KEC (Kenijskiej Konferencji Episkopatu; Kenya Episcopal Conference) mój Biskup jest Przewodniczącym Apostolatu Laikatu, dlatego pojedziemy razem z kenijską młodzieżą na spotkanie młodzieży w Sydney. Poprosił mnie, abym w jego imieniu koordynował wszystkie sprawy z tym związane. Zatem od 5 lipca do 21 będziemy w Australii. Potem od 25 lipca do 31 będę w Hiszpanii, gdzie poproszono mnie o spotkanie z 50 rodzinami, które podjęły się duchowej adopcji naszych dzieci, oraz udzielę ślubu dwójce moich przyjaciół. Potem wracam do Kenii.

Zatem Księże.
DLA TYCH, KTÓRZY PRZYJADĄ.
- Obiecuję zapewnić im wszelkie wsparcie.
Odbiorę ich z lotniska. Przywiozę na Misję. Mamy niewielki domek, ale wyposażony we wszystko, co jest niezbędne. Przedstawię ich Biskupowi i wszystkim parafianom
aby dać możliwość dzielenia.

ZATEM.
POWIEDZ MI KIEDY JEST DLA NICH NAJLEPSZY CZAS ABY PRZYJECHAĆ DO NAS. A WTEDY WSZYSTKO ZAPLANUJEMY.

Do usłyszenia niedługo.

Pozdrów wszystkich.

Fr.Francis."

No to kiedy? Na peno nie bardzo szybko. Wszystko zależy od Pana!!!
I od tego czy będą wolontariusze (najpierw do Kazachstanu). I troszkę też od środków materialnych... :) (które Pan na pewno da przez dobrych ludzi).
ks.Piotr

Brak komentarzy: