21.05.2008

Kazachstan - Co je przyciągnęło?


Idę zamykać kościół po mszy. Przy lekko uchylonych drzwiach stoją cztery nie więcej niż dziesięcioletnie Kazaszki i nieśmiało zaglądają do środka. Najodważniejsza grzecznie pyta: "Możemy wejść?"


Wchodzą do kościoła na paluszkach i rozglądają się z otwartymi buziami... Marta, Mira i Rajgul z siostrzyczką. Umawiam się z nimi na 16 następnego dnia na śpiewanie.


Żadna nie przyszła... hmm...
Kasia

1 komentarz:

Té la mà Maria - Reus pisze...

very good blog, congratulations
regard from Catalonia Spain
thank you