10.11.2009

Cmentarze i grypa :o)

Od cmentarze i groby
Żyjemy – nie martwcie się aż tak – ale modlić się trzeba! Z resztą – na bocznym panelu naszego bloga dołączyliśmy (z prośbą o modlitwę codzienną za nich) oazowiczów, do których dołączyłem, i którzy dużo wcześniej przede mną wyjechali z Polski do Ukrainy, żeby budować tu Żywy Kościół. Mam nadzieję że w którymś kolejnym poście coś wiecej o każdym z nich napiszę. Może oazowi apostołowie z jakichś innych krajów też poproszą Diakonię Misyjną o codzienną modlitwę za nich? diakoniamisyjna@gmail.com
Od cmentarze i groby
Generalnie każdy z nas troszkę przeszedł walki z wirusami grypopodobnymi – ale to nie jest aż tak, jak media to pokazują. Podzieliliśmy się objawami chorobowymi: ja kaszlę, Basię boli gardło, ks. Jarek jest osłabiony, a ks. Paweł ma katar i kicha. A potem – zamiana. Każdy z nas troszkę się musiał leczyć. W każdym razie - dziękujemy Elwirze za paczkę z lekarstwami, która właśnie doszła. Masek na razie nie potrzebujemy.
Od Niwa

Ja się przeziębiłem jak mi nasz terenowy samochód się na zboczu jaru zepsuł nad Smotryczem, jak jechałem z Komunią Świętą do chorej i czekałem na kogoś, kto mnie stamtąd zabierze („terenowy samochód” czytaj: „stara Łada Niwa, która już przejechała prawie 200 tys. km; może komuś w garażu zawadza takie coś i by nam dał – bo „terenówka” jest nam niezbędna do niektórych dojazdowych wiosek zimą, a ta jest już naszą największą skarbonką; już nie mówiąc o czasie, który się strasznie dłuży za każdym razem gdy Niwa jest naprawiana). Na szczęście awaria była już we wsi i nie jechałem szybko. Bo jakby tak w błocie na zboczu albo przy dużej prędkości koło mi się zablokowało albo jeszcze gorzej - odpadło, to by było kiepsko.
Od Niwa

Chyba się wyratowaliśmy jednak przed tą grypą, co jest u nas teraz. Choć tak naprawdę wydaje mi się, że trochę jest przesady (jak zwykle u dziennikarzy) z informacjami nt. grypy na Ukrainie. Ale to nie świńska grypa tylko medialna, a przeziębienia zawsze bywają na jesieni.
Od Mołdawia

Ks. Paweł zaraził się chyba ode mnie w Mołdawii (a byliśmy, byliśmy – w Bielcach; ale o tym następnym razem), Basia na Kursie „Filip” dla młodzieży, a ks. Jarek na cmentarzach.
Od cmentarze i groby
No tak – cmentarze. My nie mamy jednej procesji na cmentarzach w listopadzie, tylko 18. Każda większa, szanująca się wioska ma swój własny cmentarz (a nawet dwa – bo jeszcze prawosławny). Pierwszą połowę listopada spędzamy więc na cmentarzach modląc się za zmarłych. Poza tym – wiele tu ludzi ginęło w ciągu wieków, z różnych narodowości i różnych kultur. Może ta czarna ziemia jest tak żyzna przez skarb krwi tych, co tu poginęli, a może poginęli, bo skarbem jest ta ziemia…?
Od cmentarze i groby

No właśnie – „różnych kultur”: groby chrześcijańskie i post – sowieckie. Co nam zostaje jeśli jest tylko ludzka chwała i ludzka pamięć (nawet za poświęcenie). Czy ci żołnierze leżący pod sowieckimi gwiazdami, z daleka od krzyży cmentarnych zmartwychwstaną do wspólnoty życia wiecznego, czy tam też mają być tak oddzieleni?
Od cmentarze i groby
Co nam zostaje bez życia wiecznego? Na jednym z grobów napis: „Nu wot i wsio, Halina”. Jak to „No i tyle, Halina”? To co na ziemi – to nie wszystko!!! Jeszcze jest ZMARTWYCHWSTANIE!!! Jak mawiała kiedyś pewna babcia przed śmiercią: „Do grobu dajcie mi jeszcze łyżeczkę do tortu – bo na zakończenie jest zawsze jeszcze coś najlepszego - pyszny deser!” Czyli Zmartwychwstanie!!!
Od cmentarze i groby

A na pomniku cmentarnym lepiej mieć obraz Jezusa Miłosiernego, czy może ciężarówkę, której oddałem całe swoje życie? Życie Wieczne też?
Od cmentarze i groby

Co nam po pomnikach, choćby nie wiem jak mocno wyryte tam były nasze nazwiska? (Hi 19, 23-27.) Na starym cmentarzu w Gwardiejskiem (dawniej Felsztyn) są zniszczone, zarośnięte krzakami i mchem resztki pomników cmentarnych z nazwiskami Felsztyńskich, Czuwasz, czy …
Od cmentarze i groby

Pokolenia przeminą, rodzina cała wymrze lub daleko się przeprowadzi historia się przetoczy po tych grobach. O naszym grobie i o nas kiedyś zapomną. Cała nadzieja w Chrystusie i w chrześcijanach, którzy aż do ostatnich dni będą modlić się na cmentarzach i głosić nadzieję: Pokój wam - Pan Śmierć Pokonał!
Od cmentarze i groby

Brak komentarzy: