09.12.2012

Modlitwa za Kościół na Wschodzie

W drugą niedzielę Adwentu (9 grudnia) w Polsce i wśród Polonii już po raz trzynasty  obchodzimy Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie. Jego celem jest wsparcie Kościoła katolickiego w krajach Europy Wschodniej, Rosji i Azji Środkowej.

- Polska jest bezpośrednim lub pośrednim sąsiadem Kościoła na Wschodzie, który rozwija się w specyficznych warunkach i ciągle potrzebuje pomocy. Rodzi to naturalny tytuł, prawo i zobowiązanie do zainteresowania losem katolików na Wschodzie, z których znaczna część ma polskie korzenie - podkreśla dyrektor Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie ks. Leszek Kryża.

Dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi na Wschodzie jest okazją do głębszego przejęcia się losem katolików i Kościoła na Wschodzie. W duchowe wsparcie Kościoła na Wschodzie włączają się od wielu lat m.in. alumni wyższych seminariów duchownych oraz wspólnot zakonnych żeńskich i męskich. Największą i najważniejszą pomocą udzieloną Kościołowi na Wschodzie jest pomoc personalna. Jak informuje ks. Kryża, na Wschodzie służy obecnie 250 kapłanów diecezjalnych, 410 kapłanów zakonnych, ponad 550 sióstr zakonnych oraz 29 braci zakonnych i kilkanaście osób świeckich z Polski.

Co roku w drugą niedzielę Adwentu w polskich parafiach zbierane są ofiary przeznaczone na pomoc Kościołowi na Wschodzie. W minionym roku Biuro Zespołu zrealizowało 420 nadesłanych próśb na sumę ponad 2 milionów złotych. W bieżącym roku zrealizowanych jest już ponad 300 próśb. Do diecezji na Wschodzie trafiają m.in.: tabernakula, naczynia i szaty liturgiczne, a także środki na wsparcie prowadzonych remontów i budowę obiektów kościelnych. Posługujący na Wschodzie duszpasterze, bracia i siostry zakonne otrzymane wsparcie przeznaczają też na stołówki, sierocińce, rekolekcje młodzieżowe, pielgrzymki, wakacyjne spotkania z Bogiem dla dzieci i młodzieży oraz pomoc osobom potrzebującym i starszym.

„Dziękujemy za pamięć o nas i każdy gest braterskiej pomocy” – piszą w liście do Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie Siostry Służebniczki i Ojcowie Klaretyni z Bracka na Syberii. Za otrzymane pieniądze zorganizowali wyprawki dla dzieci na rozpoczęcie roku szkolnego, zakupili też zimowe kurtki, buty, skarpety, rękawiczki, czapki i cieplejsze swetry dla dzieci, które przychodzą do prowadzonej przez nich świetlicy. Takich listów, jak mówi ks. Kryża, do Warszawy przychodzi wiele. Parafianie z Nowogródka dziękują za remont kościoła farnego, a karmelitanki z Gulbene na Łotwie za fundusze, które przeznaczyły na maszyny do wypieku hostii. Wszyscy zapewniają o wdzięczności i modlitwie za tych, dzięki którym jest możliwe prowadzenie wielu inicjatyw.
- Zachęcam do włączenia się w to ważne i wspólne dzieło – apeluje dyrektor Zespołu Pomocy Kościelnej dla Katolików na Wschodzie ks. Leszek Kryża. Jak podkreśla, pomoc płynąca z Polski jest wyrazem chrześcijańskiego braterstwa.

Brak komentarzy: